Zadłużone hipoteki

Ta konferencja to była bomba, a kto nie przyszedł, ten trąba. Byliśmy świetnie przygotowani do tematu. Piotr Ciszewski przedstawił statystyki, a dr Tomasz Luterek wyjaśnił jak powinna wyglądać uczciwa reprywatyzacja.

Transmisję prowadziła Joanna Rońda

Warszawskie Stowarzyszenie Lokatorów imienia Jolanty Brzeskiej zorganizowało w poniedziałek, 18 października, konferencję przed Bankiem Gospodarstwa Krajowego. Miejsce nieprzypadkowe. To właśnie ten bank sfinansował budowę większości przedwojennych kamienic w Warszawie w ramach wspierania programu budownictwa czynszowego. Kredytów udzielano na 60 lat, ale nikt nigdy nie spłacił nawet złotówki. Przyszła wojna, część kamienic zamieniła się w gruzy, a potem był dekret Bieruta i nikt nie zawracał sobie głowy hipotekami. W wolnej Polsce pojawili się mityczni spadkobiercy i stali się właścicielami oddłużonych kamienic wartych miliony. O tym mówiliśmy przed gmachem BGK. Dr Tomasz Luterek wyjaśnił zasady przyznawania kredytów i wpisywania ich do ksiąg wieczystych, a potem szybko wyliczył ile kosztowałaby uczciwa reprywatyzacja, czyli wypłata odszkodowań po odliczeniu przedwojennych długów. Piotr Ciszewski przygotował plansze obrazujące wysokość starych długów i ich wartość na dzisiejsze pieniądze. Antek Wiesztort mówił o kosztach odbudowy miasta, Ula opowiadała o długach na kamienicy, w której mieszka, a ja o tej kamienicy, w której mieszkałam. Myślę, że w sumie zrobiliśmy bardzo ciekawy przegląd sytuacji prawnej kamienic, które oddano w prywatne ręce, zapominając przy tym upomnieć się o niespłacone długi. I odsetki z ostatnich 80, 90 lat!